Warszawa: kot po wypadku – a tymczasem teraz szukają mu dom!

12170421_514530222049994_1631996023_nKumpel ma około 3 lat. To szaro-bury dachowiec, z Pragi 🙂
Kilka dni temu w okolicy ul. Zwycięzców kotek wpadł pod samochód (lub samochód wpadł na niego…). Kotka znalazł wspaniały pan, który bardzo przejął się jego losem i postanowił mu pomóc. Zaniósł go więc do lecznicy na Zwycięzców, wyleczył, przebadał i wykastrował na swój własny koszt!


Pan nie mógł zabrać zwierzaka do siebie, zwrócił się więc po pomoc do Fundacji Viva, a my zabraliśmy go z lecznicy do tymczasowego domku, gdzie dzielnie oczekuje na swojego ukochanego Dużego 🙂

Kotek jest kochany, przyjacielski i kontaktowy! Wie, co to kuweta! Testy na białaczkę i fiv – ujemne! 🙂 Kumpel jest prześlicznie umaszczony. Mruczy i nastawia grzbiet i łepek do głaskania! Niestety nasza kotka go nie toleruje. Warczy na niego, syczy, zagania w kąt i atakuje… Odizolowaliśmy zwierzaki, jednak i tak nie wpływa to komfortowo póki co na Kumpla, jest zestresowany, skulony, ale mimo tego gdy wchodzimy do pokoju, domaga się porcji pieszczot, które oczywiście dostaje!

Szukamy dla niego tego jedynego domu. Wydaje mi się, że mógłby to bym domek z ogródkiem. Ponieważ tak średnio dogaduje się z naszą Fifi, nie wiem jak dogadałby się z innym kotem. Ale nasza Fifi to koci pitbull, przegania wszystkie żyjątka ze swojego terytorium, dlatego nie wiem, czy to dobry wyznacznik 🙂 Kumpel jest taki cudowny, że naprawdę zasługuje na miłość!

Istnieje możliwość dowozu kotka w okolicach Warszawy.
Obowiązuje umowa adopcyjna.

 

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.